Rozrywce nie szkodzi bynajmniej nieobecno indywidualnych znamion osobowoci twrcy sztuka nie moe bez nich istnie. Artyci staj si w spoeczestwie stechnologizowanym osobliwymi reliktami, zjawiskiem poniekd anachronicznym, ktre moe by, owszem, pielgnowane, nawet szanowane, nie uwalniajc si jednak od pewnej miesznoci. Skd bierze si owa mieszno, unoszca si nad kadym omal twrc ery technologicznej jak miecz Damoklesa? 